sobota, 15 marca 2014

Prolog

Czasem w niektórych momentach jesteśmy bezradni. Nie wiemy   mamy robić ...  Myślimy że to koniec, chcemy się poddać ... Wszystko i wszyscy są przeciwko nam, nawet rodzice którzy jeszcze tak niedawno byli blisko i nas wspierali. Nie da rady przecież tak żyć.. Lecz gdy chcę już ulec wszystkim problemom, wiecie co robię? Biorę do ręki mój naszyjnik w którym jest zdjęcie dwóch najbliższych mi osób...Nie mogę im tego zrobić. One są ze mną na dobre i złe, to dlaczego ja miałabym je zostawić ?

Musimy przejść przez to razem.. Raz jest ciężej raz lżej, raz stabilnie raz nie.  Mimo to  nie możemy pokazać innym jak bardzo słabi jesteśmy. Może i mogłabym odejść stąd, ale to nie jest wyjście z sytuacji. Nie da rady uciec od problemów trzeba sobie z nimi poradzić, stawić im czoła.  Dziś ostatni raz myślałam o poddaniu się ... Od jutra zaczynam od nowa. Obiecałam to sobie i moim przyjaciółkom...